Przejdź do głównej zawartości

Posty

Zero waste w kuchni - zapraszam na targi! | Zero waste kitchen - invitation

Najnowsze posty

kapusta nie tylko ozdobna [OGRÓD SMAKOSZA] | not only ornamental cabbage [FOODIE'S GARDEN]

Kapusta ozdobna jest przepiękna. Bardzo się cieszę, że w końcu na prawdę zaistniała w zieleni miejskiej i kwiaciarniach. Ja sama w tym roku uprawiałam taką kapustę, dzięki temu mogłam trochę poeksperymentować z nią w kuchni. Nasiona wysiałam w marcu. Wschodziły równo i szybko, więc na moim niezbyt oświetlonym parapecie siewki były wydłużone. W kwietniu wyglądały tak jak na zdjęciu obok.
W maju wysadziłam kapustę do gruntu i czekałam, czekałam, czekałam... rosła powoli i ostatecznie nie przebarwiła się zbytnio. Ale nadal jak widać była ozdobna.
Jednak ja byłam ciekawa czy jest smaczna. Pod względem wartości odżywczych (i botanicznie też) kapusta ozdobna jest podobna do jarmużu (w języku angielskim jest określana jako ornamenthal cabbage lub flowering kale, czyli kwitnący jarmuż), przy czym dużo też zależy od koloru liści.
Najpierw zrobiłam czipsy z kapusty. Jest to banalnie proste: nagrzewa się piekarnik do 200 stopni, kapustę (bez grubszych nerwów) skrapia się olejem; do tego szcz…

[JAK JEŚĆ KWIATY] - chryzantemy | [HOW TO EAT FLOWERS] - Chrysanthemums

Wszyscy znamy chryzantemy. W uprawie najpopularniejszy jest złocień ogrodowy (Chrysanthemum morifolium, syn. Ch. indicum), który pochodzi z Chin. Złocienie ogrodowe są tak różnorodne pod względem form kwiatów, barw, pokroju roślin i terminów kwitnienia, że są chyba najbardziej wszechstronnie wykorzystywanymi roślinami ozdobnymi. I to nie tylko na przełomie października i listopada.
Dziś, przy okazji Wszystkich Świętych, chciałabym namówić Was  do nie wyrzucania chryzantem które kupujecie na groby. Można je przezimować zadołowane w tunelu foliowym a nawet na balkonie i na wiosnę wysadzić do gruntu. Chryzantemy które widzicie na zdjęciu zostały właśnie w taki sposób uratowane i teraz rosną sobie spokojnie w Elfickim Zakątku.
Złocienie często wykorzystywane są także jako kwiat cięty – na pewno widzieliście je nie raz w kwiaciarni. A jeśli uczestniczyliście w moich warsztatach Rośliny z biglem, mieliście możliwość zrobić biżuterię kwiatową z widocznego na zdjęciu złocienia ogrodowego…

Moje serniczki dyniowo-kawowe | my pumpkin & coffee mini cheesecakes

Połączenie kawy i dyni nigdy mi się nie znudzi! Podawałam Wam ostatnio mój przepis na dyniowe caffè latte, a dziś zgodnie z obietnicą będzie przepis na serniczki.  Przepis opracowałam w czasach kiedy byłam na diecie odchudzającej, robiłam je z użyciem erytrytolu jako zamiennika cukru i wcinałam z czystym sumieniem dwa takie serniczki na podwieczorek :D  Ale nawet z prawdziwym cukrem nie jest to bomba kaloryczna.
Na 12 serniczków potrzebujemy: 400 g chudego twarogu 400 g puree z pieczonej dyni 2 jajka lub 2 łyżki mielonych płatków owsianych wymieszanych z 6 łyżkami wrzątku  100 g cukru lub zamiennika zawartość 1/2 laski wanilii 1 małe espresso lub 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej papilotki i forma do muffinów Wykonanie: Składniki wrzucamy do miski i miksujemy razem na gładką masę.  Wypełniamy papilotki tak aby został 1 cm marginesu (serniczki trochę rosną, potem opadają). Pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stC.
I to tyle - prawda że proste? :D
A tu inne dyniowe przepisy:

[JAK JEŚĆ KWIATY] - marcinki | [HOW TO EAT FLOWERS] - Aster

Wyobraźcie sobie minę osoby z którą podzieliłam się radosną wiadomością, że oto w końcu mogę z czystym sumieniem opublikować post na Facebook-u bo dorwałam i zjadłam marcinka :) Bo u mnie na te astry (Aster novae-angliae) mówi się właśnie marcinki.
A cieszyłam się bardzo dlatego, że marcinkowy post jest inspirowany blogerskimi dyskusjami* i już dawno obiecałam że się pojawi.
Wracając do jedzenia - marcinek okazał się lekko kwaśny i bardzo aromatyczny. Zarówno kwiaty (pojedyncze "płatki" lub całe koszyczki), jak i liście możemy dodawać do sałatek lub wykorzystywać do dekoracji potraw.
Co ciekawe, jadalne są całe rośliny. Korzenie marcinków były wykorzystywane w medycynie chińskiej, a rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej stosowali wysuszone i sproszkowane pędy i liście marcinków jako remedium na różne dolegliwości, a także jako swego rodzaju kadzidło czy nawet dodatek do tytoniu.
Wam polecam takim suszem przyprawiać potrawy albo zaparzyć z niego herbatkę ;)
Aby ususzyć ast…

Jesiennik, czyli jesienny wymiennik roślin | Autumn giveaway

W ostatni weekend października spotykamy się na Jesienniku. Jesiennik to jesienne wydanie wymiennika organizowanego przez Sebastiana Kulisa prowadzącego Roślinne Porady. Ponieważ tę edycję wspieram koncepcyjnie i organizacyjnie, zapraszam Was podwójnie serdecznie na to wydarzenie!

Idea Jesiennika jest prosta: robimy przegląd pudełek z nasionami, parapetów, półek i spiżarni, a to czego mamy w nadmiarze zabieramy 28 października na 9:00 do kawiarni STOR w Warszawie i wymieniamy się.

Cała inicjatywa jest darmowa, a wymiana odbywa się bezgotówkowo, na zasadzie dogadywania się z drugą osobą. Nie ukrywam, że sporo materiałów mam w nadmiarze, więc nie będę się mocno targować ;)

Ja już zrobiłam przegląd pudełek z nasionami i szafek kuchennych. Poniżej przygotowałam listę roślin i przysmaków z krótkimi opisami i instrukcjami wysiewu. Nie wszystkie opisy są pełne, ale do wiosny jeszcze trochę czasu ;) Nie martwcie się w każdym razie - nie zostawię Was samych z nasionkami ode mnie!

Na pierwszy…

Szybka i prosta kawa dyniowa | Quick and easy pumpkin spice latte

Kawę dyniową po raz pierwszy piłam w kanadyjskim Starbucks parę lat temu.  Połączenie kawy, puree z dyni, mleka skondensowanego i korzennych przypraw bardzo mi zasmakowało, więc spróbowałam odtworzyć ten smak. A jednocześnie - trochę odchudzić i uprościć przepis :)  Dziś chciałam się z Wami podzielić moim przepisem. Jestem ciekawa czy taka kawa Wam zasmakuje. 
Za 2 kawy potrzebujemy: 2 porcje espresso 100 g puree dyniowego - świeżego lub mrożonego* 300 ml dowolnego mleka 2 łyżki słodyczy (cukier, erytrytol, miód, ksylitol, czy co kto używa) 1/2 łyżeczki przypraw korzennych (mieszanka do piernika lub sam cynamon, kardamon) Wykonanie: Połowę mleka zagotować z dynią, cukrem i przyprawami.  Zaparzyć kawę. Spienić resztę mleka. Rozdzielić mleko dyniowe na 2 szklanki  Wlać kawę. Uzupełnić szklanki spienionym mlekiem. Można jeszcze posypać korzeniami i gotowe :)
*Puree dyniowe to wbrew pozorom dla mnie temat-rzeka. Ale krótko mówiąc fajnie jest mieć je zamrożone w małych porcjach. Wystarczy u…