Przejdź do głównej zawartości

Daniel Ost

http://lauradayliving.com/pub/editor/image/DAYLY/danielost3.jpg
Wpadło mi dzisiaj w ręce letnie wydanie Fleur Kreativ z 2005 roku, a w nim - rzeźby kwiatowe Daniela Osta. Ponieważ wciąż brakuje nam takich florystów, postanowiłam przybliżyć w kilku zdaniach i zdjęciach tę postać.

"Daniel Ost" by Yann Callaert - Own work. Licensed under CC BY-SA 4.0 via Wikimedia Commons - http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Daniel_Ost.jpg#/media/File:Daniel_Ost.jpg

Daniel Ost urodził się w Belgii w 1955 roku. Do szóstego roku życia mieszkał z dziadkami na wsi i już wtedy przejawiał zainteresowanie ogrodnictwem - asystował dziadkowi w pracach w ogrodzie. Jednak jego ojciec wolał, aby młody Daniel został bankowcem. A ponieważ w czasach jego młodości zainteresowanie florystyką traktowane było jak przejaw homoseksualizmu (Ost ma żonę i dwójkę dzieci), próbowano "wyleczyć" go, posyłając do szkoły wojskowej.

"Leczenie" nie poskutkowało, Ost zatrudnił się w pracowni znanego florysty Petera Curfsa, a w wieku 26 lat otworzył swoją pierwszą pracownię w rodzinnym mieście Sint Niklaas.

Obecnie mieszka i pracuje w Japonii, gdzie jest uznanym twórcą ikebany. Jest florystą o międzynarodowej sławie. Tworzy aranżacje - kunsztowne, wielkoformatowe, kosztowne i po prosu niesamowite - na zamówienie rodzin królewskich, celebrytów i korporacji.

http://www.weddingbee.com/wp-content/uploads/2008/07/24/daniel01.jpg
http://graphics8.nytimes.com/images/2008/06/17/magazine/22style.2.jpg
Ost projektuje również ogrody:
http://danielost.be/images/fullbackgrounds/GARDENS/Gardens_01.jpg
Jeżeli zaciekawiła Cię twórczość Osta, możesz odwiedzić jego stronę internetową i przeczytać artykuł na jego temat opublikowany na stronie The New York Times.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Skąd się wzięły truskawki? | The origin of strawberries

Nie wyobrażam sobie czerwca bez truskawek. Wy pewnie też :) A wyobrażacie sobie, że jeszcze 300 lat temu takich dużych, soczystych truskawek jakie znamy nie było nawet na świecie?
Truskawka to stosunkowo młody "wynalazek" i w porównaniu z innymi roślinami gości na naszych stołach dość krótko. Pierwsze kroki w tym kierunku poczynili Francuzi, którzy w XIV wieku zaczęli uprawiać w swoich ogrodach poziomki pospolite (Fragaria vesca) wykopane w lesie. Ale to nie od poziomek pospolitych wywodzą się truskawki, tylko ze skrzyżowania dwóch innych gatunków poziomek. I tutaj będzie mała dygresja genetyczno-nazewnicza abyście mogli zrozumieć co i jak.
Poziomka jaką możecie spotkać w naszych lasach to poziomka pospolita, po łacinie Fragaria vesca. Truskawka po łacinie to Fragaria ×ananassa - poziomka ananasowa. Znaczek × przed nazwą gatunkową wskazuje że roślina jest tzw. mieszańcem międzygatunkowym. W przypadku truskawki skrzyżowane zostały dwa gatunki poziomek zza Atlantyku: poziomk…

jak uprawiać ziemniaki w doniczkach? | how to grow potato in the pot?

Wiecie że można uprawiać ziemniaki w doniczkach na balkonie? Są nawet specjalnie do tego przystosowane podwójne doniczki z "okienkiem" takie jak ta. Ale ziemniaki można uprawiać także w doniczkach czy pojemnikach (plastikowych, drewnianych) a także w workach.
Aby zebrać więcej bulw można ziemniaka trochę "oszukać": jeśli w miarę wzrostu roślin będziemy je obsypywać ziemią, to na całej podziemnej części będą powstawały bulwy. Im wyższe rośliny, tym więcej ziemniaków na obiad :)

ogórek meksykański - z czym to się je? [OGRÓD SMAKOSZA] | mexican gherkin in [FOODIE'S GARDEN]

W ramach cyklu o warzywach dyniowatych dzisiaj będzie o ogórku meksykańskim, znanym też w Polsce jako mysi melon, mini arbuz i cucamelon. Angielskie nazwy z jakimi możecie się spotkać to: mouse melon, Mexican sour gherkin, cucamelon, Mexican miniature watermelon, Mexican sour cucumber. Angielskie nazwy dosyć dobrze oddają czym właściwie jest ogórek meksykański i jak smakuje. W Meksyku, skąd pochodzi, nazywany jest małym arbuzem (sandita) i to jest chyba najlepsze określenie. Nazwa łacińska tej rośliny to Melothria scabra, więc jak widać jest to zupełnie inny gatunek niż nasz swojski ogórek (Cucumis sativus). Pod względem pokroju, liści i pędów przypomina ogórka, ale jego owoce są małe (2-3 cm długości), z rysunkiem jak u arbuza. Co prawda po przekrojeniu owocu (zdjęcie powyżej) znowu nasuwa się podobieństwo do ogórka, natomiast w smaku przypomina on bardziej arbuza skropionego sokiem z limonki. Owoce mają dosyć twardą skórkę (ale obieranie ich nie ma sensu), są chrupiące i dosyć kwaś…