Przejdź do głównej zawartości

Bazylia pospolita - właściwości i zastosowanie | Basil - properties and uses

Ocimum basilicum

Bazylia pospolita (Ocimum basilicum), zwana również bazylią wonną i bazylią ogrodową pochodzi z Indii, Środkowego Wschodu i niektórych wysp Pacyfiku. Przez wieki uprawiana była w rejonie Morza Śródziemnego, a jej nazwa pochodzi od greckich słów okimum - pachnące i basilikos - królewskie.

Bazylia trafiła do Europy Zachodniej w XVI wieku z kupcami korzennymi. Do Polski, wraz z innymi roślinami, przywieźli ją prawdopodobnie włoscy kucharze, również w XVI wieku. Do Ameryki i Australii trafiła wraz z pierwszymi osadnikami.
W czasach starożytnych była zarówno rośliną ozdobną, jak i sakralną. Wierzono także, że jest ona rośliną szkodliwą, mającą zdolność rodzenia skorpionów i groźnych owadów. Jednak z czasem dostrzeżono jej właściwości lecznicze. Natomiast do tej pory ołtarze w kościołach prawosławnych w Grecji ozdabia się bazylią.

Typowa, bazylia ma około 50cm wysokości, białe kwiaty i zielone liście, które charakterystycznie się wybrzuszają.  Bazylia ma szereg odmian o zróżnicowanym pokroju, kolorze i kształcie liści oraz kolorze kwiatów. Na przykład odmiana purpurascens (Ocimum basilicum var. purpurascens) jest niższa (ok. 30 cm) ma ciemnofioletowe liście i różowe kwiaty:
Ocimum basilicum var. purpurascens


Bazylia działa rozkurczowo, wiatropędnie, przeciwzapalnie, wykrztuśnie, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo, przeciwgrzybiczo, moczopędnie. Poza tym poprawia trawienie i... ładnie pachnie, stąd jej wszechstronne zastosowanie:

W medycynie:
  • wewnętrznie: na pobudzenie apetytu, w chorobach górnych dróg oddechowych, zapaleniach dróg moczowych, nieżycie żołądka, we wzdęciach i zaparciach;
  • zewnętrznie: do płukania gardła, odświeżających kąpieli, pielęgnacji źle gojących się ran.
W kosmetyce olejek bazyliowy znajduje zastosowanie:
  • jako składnik perfum
  • do kąpieli odświeżających i poprawiających wygląd skóry


Źródła:
Biggs, M., McVicar, J., Flowerdew, B., 2007: Wielka księga warzyw, ziół i owoców. Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa
Kozłowski, J.A., Wielgosz, T., Cis, J., Nowak, G., Dawid-Pać, R., Kuczyński, S., Aszkiewicz, E., Wożniak, L., 2007: Zioła z apteki natury. Publikat S.A, Poznań

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

ogórek meksykański, mysi melon, cucamelon | Mexican gherkin, Mouse melon, cucamelon

W ramach cyklu o warzywach dyniowatych dzisiaj będzie o ogórku meksykańskim, znanym też w Polsce jako mysi melon, mini arbuz i cucamelon. Angielskie nazwy z jakimi możecie się spotkać to: mouse melon, Mexican sour gherkin, cucamelon, Mexican miniature watermelon, Mexican sour cucumber. Angielskie nazwy dosyć dobrze oddają czym właściwie jest ogórek meksykański i jak smakuje. W Meksyku, skąd pochodzi, nazywany jest małym arbuzem (sandita) i to jest chyba najlepsze określenie.
Nazwa łacińska tej rośliny to Melothria scabra, więc jak widać jest to zupełnie inny gatunek niż nasz swojski ogórek (Cucumis sativus). Pod względem pokroju, liści i pędów przypomina ogórka, ale jego owoce są małe (2-3 cm długości), z rysunkiem jak u arbuza.
Co prawda po przekrojeniu owocu (zdjęcie powyżej) znowu nasuwa się podobieństwo do ogórka, natomiast w smaku przypomina on bardziej arbuza skropionego sokiem z limonki. Owoce mają dosyć twardą skórkę (ale obieranie ich nie ma sensu), są chrupiące i dosyć kwaś…

[JAK JEŚĆ KWIATY] - marcinki | [HOW TO EAT FLOWERS] - Aster

Wyobraźcie sobie minę osoby z którą podzieliłam się radosną wiadomością, że oto w końcu mogę z czystym sumieniem opublikować post na Facebook-u bo dorwałam i zjadłam marcinka :) Bo u mnie na te astry (Aster novae-angliae) mówi się właśnie marcinki.
A cieszyłam się bardzo dlatego, że marcinkowy post jest inspirowany blogerskimi dyskusjami* i już dawno obiecałam że się pojawi.
Wracając do jedzenia - marcinek okazał się lekko kwaśny i bardzo aromatyczny. Zarówno kwiaty (pojedyncze "płatki" lub całe koszyczki), jak i liście możemy dodawać do sałatek lub wykorzystywać do dekoracji potraw.
Co ciekawe, jadalne są całe rośliny. Korzenie marcinków były wykorzystywane w medycynie chińskiej, a rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej stosowali wysuszone i sproszkowane pędy i liście marcinków jako remedium na różne dolegliwości, a także jako swego rodzaju kadzidło czy nawet dodatek do tytoniu.
Wam polecam takim suszem przyprawiać potrawy albo zaparzyć z niego herbatkę ;)
Aby ususzyć ast…

Jesiennik, czyli jesienny wymiennik roślin | Autumn giveaway

W ostatni weekend października spotykamy się na Jesienniku. Jesiennik to jesienne wydanie wymiennika organizowanego przez Sebastiana Kulisa prowadzącego Roślinne Porady. Ponieważ tę edycję wspieram koncepcyjnie i organizacyjnie, zapraszam Was podwójnie serdecznie na to wydarzenie!

Idea Jesiennika jest prosta: robimy przegląd pudełek z nasionami, parapetów, półek i spiżarni, a to czego mamy w nadmiarze zabieramy 28 października na 9:00 do kawiarni STOR w Warszawie i wymieniamy się.

Cała inicjatywa jest darmowa, a wymiana odbywa się bezgotówkowo, na zasadzie dogadywania się z drugą osobą. Nie ukrywam, że sporo materiałów mam w nadmiarze, więc nie będę się mocno targować ;)

Przykłady rzeczy które można przynieść: nasiona kwiatów, warzyw czy ziół; cebulki, kłącza, korzenie czy sadzonki; sadzonki roślin domowych, całe rośliny w doniczkach, słoikowe przetwory z roślin, ciasta, chleby czy inne wypieki; plony z ogrodu: warzywa, zioła czy owoce; akcesoria związane z uprawą np. doniczki czy n…