Przejdź do głównej zawartości

Pełnoziarniste muffinki z jabłkami i miodem | Whole grain muffins with apple and honey



Przepis ten dedykuję leniwym łasuchom, którzy lubią zjeść coś konkretnego do porannej kawy.

W przepisie jest mało cukru z uwagi na dodatek miodu.

Ilość większości składników podaję w gramach, bo jako leniwy łasuch stawiam miskę na wadze i od razu do niej wsypuję składniki :P


Pełnoziarniste muffiny z jabłkami i miodem (12 sztuk)
Suche składniki:

mąka pszenna pełnoziarnista
200 g
mąka pszenna zwykła
100 g
płatki owsiane
100 g
cukier trzcinowy
50 g
proszek do pieczenia
2,5 łyżeczki
cynamon
1 łyżeczka lub więcej jeśli ktoś lubi
sól
0,5 łyżeczki

Mokre składniki:


jajka
4 sztuki
miód
6 łyżek
olej
90 g
mleko
240 g

Dodatkowo:


jabłka
4 sztuki obrane i pokrojone w kostkę
papilotki  (raczej konieczne z powodu jabłek, które mogą przywierać)

Wykonanie
1. Nastawiamy piekarnik na 190°C (grzanie z góry i z dołu).
2. Obieramy o kroimy jabłka w kostkę o boku około 1cm.
2. Dokładnie mieszamy suche składniki osobno i mokre osobno.
3. Dodajemy jabłka.
4. Nakładamy ciasto do foremki wypełnionej papilotkami do ¾ wysokości zagłębienia.
5. Pieczemy w 190°C przez 20 minut lub dłużej aż się wybrzuszą i przyrumienią. Dla pewności można je sprawdzić drewnianym patyczkiem – jeśli po wbiciu w ciasto jest suchy, muffinki gotowe.

Pobierz przepis

Przepis ukazał się również na ugotuj.to

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zero waste w kuchni - podstawy | Zero waste in the kitchen - basics

Zgodnie z obietnicą, spisałam swoją targową prezentację. Zawiera ona podstawowe informacje dotyczące marnowania i niemarnowania żywności. Myślę że stanowi dobre wprowadzenie do tematu i każdemu przyda się lektura tego artykułu ;) Temat niemarnowania rozwijam nie tylko na blogu ale i na Facebooku, więc zapraszam do podążania za #zerowastewkuchni na FB i tagiem zero_waste na blogu. I oczywiście zapraszam do zadawania pytań i dzielenia się Waszymi doświadczeniami! No to zaczynamy.
Zacznę od takich małych wyjaśnień dlaczego w ogóle zajęłam się tematem marnowania żywności. To proste - jako ogrodniczka wiem ile trudu, czasu, wiedzy, doświadczenia i innych zasobów potrzeba na wyprodukowanie jedzenia. Więc kiedy dowiedziałam się, że w Unii Europejskiej rocznie marnuje się 88 milionów ton żywności po prostu mnie zamurowało. Sami tylo Polacy marnują 9 milionów ton żywności rocznie. Jeśli przyjmiemy, że rocznie jeden dorosły człowiek potrzebuje około 800 kg jedzenia, to prosty rachunek pokazuje,…

Śledzie w piernikach - polskie klimaty | Herrings with gingerbread - so Polish!

Bardzo lubię śledzie. Bardzo. I pierniki też. A co jest najlepsze to to, że połączenie śledzia i pierników jest obłędne! Więc nie będę się długo rozwodziła, tylko od razu podaję Wam swój przepis na te delicje :)  Ja użyłam śledzi marynowanych w szwedzkiej zalewie 1-2-3. I generalnie dobrze jest użyć śledzi z octu, bo wtedy mają lepszą konsystencję. No chyba że ości Wam nie przeszkadzają - wtedy wystarczy użyć wymoczonych śledzi z solanki.  Jeśli używacie śledzi z octu (innej marynaty niż ta moja), też warto je wymoczyć aby nie były bardzo kwaśne.
Proporcje są na 8 płatów śledziowych. A TUTAJ pobierzecie wersję do druku.
I marynata - szwedzka marynata 1-2-3 0,5 szklanki octu spirytusowego 10% 1 szklanka cukru 2 szklanki wody 4 szt ziela angielskiego 3 liście laurowe 1 średnia marchew pokrojona w plasterki  1 średnia cebula pokrojona w plasterki
II marynata - piernikowa 1,5 szklanki oleju rzepakowego lub innego o neutralnym smaku 10 łyżek drobno pokruszonych pierników 1 duża cebula drobn…

Zero waste w kuchni - zapraszam na targi! | Zero waste kitchen - invitation

Parę lat temu nosiłam się z zamiarem kupienia przekładek do patelni, ale jakoś szkoda mi było wydawać kilkanaście złotych na kawałek szmatki wyciętej w kształt gwiazdki. Postanowiłam więc zagospodarować zalegające w szafie resztki wełny, chwyciłam szydełko i tak prosto, jak to tylko możliwe wydziergałam takie oto kolorowe przekładki. Przekładki służą mi do dziś.
W ogóle mam wrażenie, że kuchnia to jest takie miejsce gdzie najłatwiej wprowadzić w życie zasadę 3R (reduce, reuse, recycle) i rozpocząć dążenie do bezodpadowego życia. Mam już wiele własnych patentów na bezodpadowe gotowanie, na przykład liście rzodkiewki zjadam a nie wyrzucam, nadmiar sałaty przerabiam na nadzienie do drożdżówek, a liście buraków wrzucam do omletu. Pomaga mi w tym moja wiedza ogrodnicza. Dlatego kiedy dowiedziałam się, że w Warszawie odbędą się Targi Zero Waste od razu napisałam do organizatorów - Fundacji Alter Eko - z pytaniem czy mogę się przyłączyć. I udało się!
Wspólnie z Fundacją stworzyliśmy cykl in…