Przejdź do głównej zawartości

Późny siew warzyw | Late sawing of vegetable seeds

Nie wszystkie nasiona wykiełkowały? Przegapiliście maj i połowę czerwca? A może już jest lipiec? Sierpień? Nic straconego. Na pomidory czy dynie już jest za późno ale nadal można wysiewać szereg warzyw, nawet niektóre ogórki  i marchew!
Na naszej działeczce nie wszystko powschodziło, więc trzeba będzie zapełnić niektóre grządki na nowo. Na szczęście kolekcję nasion mamy całkiem sporą a kilka warzyw można jeszcze wysiewać - szczególnie tych o krótkim okresie wegetacji jak sałata czy rzodkiew.
Przygotowałam właśnie listę popularnych warzyw, które jeszcze można wysiać, którą zamieszczam poniżej. Pamiętajcie jednak, że jest to lista orientacyjna i najlepiej sprawdzić na torebce czy nasiona odmiany które akurat macie w kolekcji można jeszcze wysiać. 

Zatem co jeszcze można wysiać:

BURAKI (siew od kwietnia do czerwca):
burak ćwikłowy Czerwona Kula 2
burak ćwikłowy Cylindra
burak liściowy

FASOLA SZPARAGOWA (siew od maja do czerwca):
Gracja
Złota Saxa

KOPER:
Herkules - siew od marca do połowy września
Lukullus - siew od marca do lipca
Szmaragd - siew od marca do sierpnia

MARCHEW:
Marchew wczesna Pierwszy zbiór - siew od marca do czerwca

OGÓREK:
Skierniewicki - powinien być wysiewany na wiosnę, ale można również wysiać na początku lipca

RUKOLA: wysiew od marca do września

RZODKIEW:
Rzodkiew letnia Agata - siew od marca do lipca

RZODKIEWKA:
Saxa 2 - wysiew wiosną lub na jesienny zbiór - w sierpniu

RZEPA:
Rzepa jadalna Snowball - wysiew wiosną lub w lipcu

SAŁATA:
Rozalka - siew marzec-kwiecień lub czerwiec-lipiec
Królowa Majowych GOF - siew wiosną lub w I połowie lipca na zbiór wrześniowy

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zero waste w kuchni - podstawy | Zero waste in the kitchen - basics

Zgodnie z obietnicą, spisałam swoją targową prezentację. Zawiera ona podstawowe informacje dotyczące marnowania i niemarnowania żywności. Myślę że stanowi dobre wprowadzenie do tematu i każdemu przyda się lektura tego artykułu ;) Temat niemarnowania rozwijam nie tylko na blogu ale i na Facebooku, więc zapraszam do podążania za #zerowastewkuchni na FB i tagiem zero_waste na blogu. I oczywiście zapraszam do zadawania pytań i dzielenia się Waszymi doświadczeniami! No to zaczynamy.
Zacznę od takich małych wyjaśnień dlaczego w ogóle zajęłam się tematem marnowania żywności. To proste - jako ogrodniczka wiem ile trudu, czasu, wiedzy, doświadczenia i innych zasobów potrzeba na wyprodukowanie jedzenia. Więc kiedy dowiedziałam się, że w Unii Europejskiej rocznie marnuje się 88 milionów ton żywności po prostu mnie zamurowało. Sami tylo Polacy marnują 9 milionów ton żywności rocznie. Jeśli przyjmiemy, że rocznie jeden dorosły człowiek potrzebuje około 800 kg jedzenia, to prosty rachunek pokazuje,…

Śledzie w piernikach - polskie klimaty | Herrings with gingerbread - so Polish!

Bardzo lubię śledzie. Bardzo. I pierniki też. A co jest najlepsze to to, że połączenie śledzia i pierników jest obłędne! Więc nie będę się długo rozwodziła, tylko od razu podaję Wam swój przepis na te delicje :)  Ja użyłam śledzi marynowanych w szwedzkiej zalewie 1-2-3. I generalnie dobrze jest użyć śledzi z octu, bo wtedy mają lepszą konsystencję. No chyba że ości Wam nie przeszkadzają - wtedy wystarczy użyć wymoczonych śledzi z solanki.  Jeśli używacie śledzi z octu (innej marynaty niż ta moja), też warto je wymoczyć aby nie były bardzo kwaśne.
Proporcje są na 8 płatów śledziowych. A TUTAJ pobierzecie wersję do druku.
I marynata - szwedzka marynata 1-2-3 0,5 szklanki octu spirytusowego 10% 1 szklanka cukru 2 szklanki wody 4 szt ziela angielskiego 3 liście laurowe 1 średnia marchew pokrojona w plasterki  1 średnia cebula pokrojona w plasterki
II marynata - piernikowa 1,5 szklanki oleju rzepakowego lub innego o neutralnym smaku 10 łyżek drobno pokruszonych pierników 1 duża cebula drobn…

Śledzie w jagodach - szwedzkie klimaty | Herrings with blueberries - my way

Jagody, i w ogóle owoce jagodowe, w szwedzkiej kuchni mają szczególne miejsce. Zrozumiałam to kiedy w ostatnie wakacje byłam w Szwecji i do śniadania podano nam dwa rodzaje gęstych soków przecierowych, zwanych zupami: z borówki czernicy (blåbärssoppa) i z owoców róży (nyponsoppa). Ale to jeszcze nic takiego nadzwyczajnego dla polskich kubków smakowych. Gdzieś mi niedawno mignął w internetach przepis na śledzie marynowane w jagodach. Bardzo mnie to zaintrygowało i postanowiłam zgłębić temat. A że po szwedzku umiem może dwa-trzy wyrazy, szukałam z użyciem tłumacza Google. No i okazało się że (tu będzie komplement jakby były wątpliwości) Szwedzi mają niezłego kręćka na punkcie marynowanych śledzi. Znalazłam dziesiątki smakowitych przepisów, w tym wiele na wersję z jagodami.
Na ich bazie zrobiłam swoją wersję, którą chciałam się z Wami dziś podzielić. Ciekawa jestem jak Wam się podoba i czy go wypróbujecie :)
Proporcje na 8 płatów śledziowych.  Śledzie marynują się w sumie 4 dni ale warto…