Przejdź do głównej zawartości

Pieczarki [Z NOTATNIKA OFFGRODNIKA] | Campignons [FROM GARDENER'S NOTEBOOK]

Od kilku lat Polska jest największym producentem pieczarek w Europie. Rocznie produkujemy ich już ponad 300 tysięcy ton, przy czym 2/3 zbiorów idzie na eksport. Właściwie można powiedzieć że jesteśmy pieczarkową potęgą, a polskie pieczarki są wysoko cenione – głównie ze względu na smak, bardzo wysoką jakość i stosunkowo niską cenę.

Pieczarki wymagają na tyle wysokich temperatur, że aby umożliwić ciągłe zbiory na dużą skalę produkuje się je w specjalnie przystosowanych halach. Ale pieczarki można też uprawiać we własnym ogrodzie – wystarczy od późnej wiosny do końca lipca kupić podłoże przerośnięte grzybnią i umieścić je w zacienionym, wilgotnym miejscu. Po miesiącu można już zbierać owocniki.

Tak na marginesie: nie wiem czy wiecie, ale uprawiać można nie tylko pieczarki, ale też borowiki, rydze, koźlarze, boczniaki, twardziaki (shiitake), a nawet trufle!

Pieczarka została sprowadzona do Pol­ski w XVIII wieku. Początkowo uprawiana była na niewielką skalę w piwnicach dworów szlacheckich i uchodziła za produkt ekskluzywny. Dopiero w latach 60. ubiegłego wieku jej produkcja zaczęła się rozwijać. Stopniowe zmiany w organizacji produkcji i postęp technologiczny sprawiały że zbiory były coraz większe: w 1970 roku zbiory wyniosły 2 tys. ton, w 2000 roku – 85 tys. ton, w 2016 - 320 tys. ton.

źródła:
2015: Rynek warzyw w Polsce, Agencja Rynku Rolnego
Makowski, D. 2014: Grzyby z własnej uprawy, Farmer, 16-06-2014
Olewnicki, D.; Jabłońska, L. 2012: Długookresowa analiza rozwoju sektora pieczarkarskiego w Polsce, Roczniki ekonomii rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich, T.99, z.4
Ploplis, E. 2017: Polska produkcja pieczarek – wielki sukces! AgroFakt, 21 czerwca 2017

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Skąd się wzięły truskawki? | The origin of strawberries

Nie wyobrażam sobie czerwca bez truskawek. Wy pewnie też :) A wyobrażacie sobie, że jeszcze 300 lat temu takich dużych, soczystych truskawek jakie znamy nie było nawet na świecie?
Truskawka to stosunkowo młody "wynalazek" i w porównaniu z innymi roślinami gości na naszych stołach dość krótko. Pierwsze kroki w tym kierunku poczynili Francuzi, którzy w XIV wieku zaczęli uprawiać w swoich ogrodach poziomki pospolite (Fragaria vesca) wykopane w lesie. Ale to nie od poziomek pospolitych wywodzą się truskawki, tylko ze skrzyżowania dwóch innych gatunków poziomek. I tutaj będzie mała dygresja genetyczno-nazewnicza abyście mogli zrozumieć co i jak.
Poziomka jaką możecie spotkać w naszych lasach to poziomka pospolita, po łacinie Fragaria vesca. Truskawka po łacinie to Fragaria ×ananassa - poziomka ananasowa. Znaczek × przed nazwą gatunkową wskazuje że roślina jest tzw. mieszańcem międzygatunkowym. W przypadku truskawki skrzyżowane zostały dwa gatunki poziomek zza Atlantyku: poziomk…

jak uprawiać ziemniaki w doniczkach? | how to grow potato in the pot?

Wiecie że można uprawiać ziemniaki w doniczkach na balkonie? Są nawet specjalnie do tego przystosowane podwójne doniczki z "okienkiem" takie jak ta. Ale ziemniaki można uprawiać także w doniczkach czy pojemnikach (plastikowych, drewnianych) a także w workach.
Aby zebrać więcej bulw można ziemniaka trochę "oszukać": jeśli w miarę wzrostu roślin będziemy je obsypywać ziemią, to na całej podziemnej części będą powstawały bulwy. Im wyższe rośliny, tym więcej ziemniaków na obiad :)

ogórek meksykański - z czym to się je? [OGRÓD SMAKOSZA] | mexican gherkin in [FOODIE'S GARDEN]

W ramach cyklu o warzywach dyniowatych dzisiaj będzie o ogórku meksykańskim, znanym też w Polsce jako mysi melon, mini arbuz i cucamelon. Angielskie nazwy z jakimi możecie się spotkać to: mouse melon, Mexican sour gherkin, cucamelon, Mexican miniature watermelon, Mexican sour cucumber. Angielskie nazwy dosyć dobrze oddają czym właściwie jest ogórek meksykański i jak smakuje. W Meksyku, skąd pochodzi, nazywany jest małym arbuzem (sandita) i to jest chyba najlepsze określenie. Nazwa łacińska tej rośliny to Melothria scabra, więc jak widać jest to zupełnie inny gatunek niż nasz swojski ogórek (Cucumis sativus). Pod względem pokroju, liści i pędów przypomina ogórka, ale jego owoce są małe (2-3 cm długości), z rysunkiem jak u arbuza. Co prawda po przekrojeniu owocu (zdjęcie powyżej) znowu nasuwa się podobieństwo do ogórka, natomiast w smaku przypomina on bardziej arbuza skropionego sokiem z limonki. Owoce mają dosyć twardą skórkę (ale obieranie ich nie ma sensu), są chrupiące i dosyć kwaś…