Przejdź do głównej zawartości

Zjedz ten storczyk - co zjemy na warsztatach?

To będą już kolejne moje warsztaty z kwiatami jadalnymi w roli głównej. Tym razem odbędą się w Poznaniu w ramach Kreatywnego garden party 24 lutego na Gardenii. Biorąc pod uwagę, że jest luty zadanie nie jest łatwe, ale to nie szkodzi. Podkręciłam trochę obroty swojej kreatywności i już mam bardzo ciekawy zestaw degustacyjny dla uczestników. Bo choć warsztaty będą miały solidną warstwę teoretyczną, uważam że zjeść na nich coś trzeba!
Będzie coś na słodko, coś wytrawnego i coś do picia. I myślę że gwiazdą warsztatów będą "draże Leśnik" - malutkie zimowe szyszki zimowe sosny zwyczajnej (to te maleństwa na zdjęciu) pokryte gorzką czekoladą. Będą też oczywiście tytułowe storczyki - tajlandzkie i marynowane kwiaty nasturcji. Do picia zaserwuję "laweniadę" - napój na bazie naparu z kwiatów lawendy i... więcej nic nie napiszę na razie. Niech będzie jakiś element niespodzianki ;)

Na warsztaty można zapisać się przez ten formularz.

A tutaj możecie zobaczyć co jeszcze będzie się działo podczas Kreatywnego garden party

Do zobaczenia na Gardenii!

Komentarze

  1. Szyszunie najpyszniejsze! Mogłabym jeść codziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) cieszę się bardzo! jak będę miała chwile to opublikuję przepis

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Festiwal Otwarte Ogrody 2018 - zapraszam do Brwinowa!

Już w najbliższy weekend w Brwinowie i okolicznych miejscowościach odbywa się kolejna edycja Festiwalu Otwarte Ogrody. Jest to festiwal sztuki i natury, podczas którego najpiękniejsze ogrody Brwinowa otwierają się dla zwiedzających. Jednym z tych ogrodów jest unikalny Zimozielony Ogród Andrzeja Zawadzkiego. Andrzej zaprasza do swojego ogrodu w sobotę, 16 czerwca a ja będę... jedną z atrakcji :D

Serio serio :) będę opowiadała o kwiatach jadalnych - które można jeść, których koniecznie trzeba spróbować, które są najbardziej wartościowe, z którymi trzeba ostrożnie...  Przygotujemy dla Was laweniadę (lemoniadę lawendową) i kilka gatunków kwiatów do spróbowania. Poza kwiatami Andrzej będzie serwował dania z grilla jakby co ;)
W Zimozielonym Ogrodnie pojawi się również Magda Sobolewska-Bereza, autorka bloga Barwy Ogrodu, która będzie opowiadała o różnorodności biologicznej - temacie istotnym nie tylko dla właścicieli ogrodów! W planach są także konkursy z upominkami od firm Fiscars i Vict…

jak uprawiać ziemniaki w doniczkach? | how to grow potato in the pot?

Wiecie że można uprawiać ziemniaki w doniczkach na balkonie? Są nawet specjalnie do tego przystosowane podwójne doniczki z "okienkiem" takie jak ta. Ale ziemniaki można uprawiać także w doniczkach czy pojemnikach (plastikowych, drewnianych) a także w workach.
Aby zebrać więcej bulw można ziemniaka trochę "oszukać": jeśli w miarę wzrostu roślin będziemy je obsypywać ziemią, to na całej podziemnej części będą powstawały bulwy. Im wyższe rośliny, tym więcej ziemniaków na obiad :)

ogórek meksykański - z czym to się je? [OGRÓD SMAKOSZA] | mexican gherkin in [FOODIE'S GARDEN]

W ramach cyklu o warzywach dyniowatych dzisiaj będzie o ogórku meksykańskim, znanym też w Polsce jako mysi melon, mini arbuz i cucamelon. Angielskie nazwy z jakimi możecie się spotkać to: mouse melon, Mexican sour gherkin, cucamelon, Mexican miniature watermelon, Mexican sour cucumber. Angielskie nazwy dosyć dobrze oddają czym właściwie jest ogórek meksykański i jak smakuje. W Meksyku, skąd pochodzi, nazywany jest małym arbuzem (sandita) i to jest chyba najlepsze określenie. Nazwa łacińska tej rośliny to Melothria scabra, więc jak widać jest to zupełnie inny gatunek niż nasz swojski ogórek (Cucumis sativus). Pod względem pokroju, liści i pędów przypomina ogórka, ale jego owoce są małe (2-3 cm długości), z rysunkiem jak u arbuza. Co prawda po przekrojeniu owocu (zdjęcie powyżej) znowu nasuwa się podobieństwo do ogórka, natomiast w smaku przypomina on bardziej arbuza skropionego sokiem z limonki. Owoce mają dosyć twardą skórkę (ale obieranie ich nie ma sensu), są chrupiące i dosyć kwaś…