Przejdź do głównej zawartości

Jak hodować kiełki? a właściwie - uprawiać :] | How to grow sprouts?

Niezależnie od gatunku nasiona (1) przebieramy, (2) płuczemy, (3) namaczamy, (3) płuczemy, (4) wysiewamy i (5) płuczemy/zraszamy przynajmniej raz dziennie i (6) czekamy na zbiory.

Żelazna zasada uprawy kiełków to czysto, mokro, ciepło i przewiewnie, ale...
Informacji na ten temat jest cała masa na różnych stronach, ale jest parę ważnych rzeczy na które nie zwraca się uwagi, stąd pomysł na poniższe vademecum. Tutaj znajdziecie ważne informacje ode mnie oraz linki do wartościowych stron. Zatem po kolei:

1. Czy kiełkowanie jest dla mnie?
Prawdopodobnie tak :) jest to przyjemne, proste i satysfakcjonujące zajęcie. Jeśli nie masz jednak przekonania nie kupuj od razu kiełkownicy i pół kilo nasion. Początkującym i niezdecydowanym polecam uprawę w słoiku (słoik + gaza + sznurek/gumka) i torebkę nasion rzodkiewki.

2. Kupowanie nasion
Przede wszystkim kupujemy nasiona o których wiemy, że są przeznaczone do uprawy na kiełki. Jeżeli nasiona były wyprodukowane z przeznaczeniem na kiełki, to na pewno będzie podana taka informacja na opakowaniu. Nasiona, które nie zawierają takiej informacji mogą być zaprawione, czyli potraktowane środkami ochrony roślin, np. przeciwgrzybowymi, aby zapewnić roślinom dobry start w środowisku glebowym. Kiełków z takich nasion nie powinniśmy jeść

3. Przygotowanie nasion do kiełkowania
Podstawy podstaw, czyli przebieranie, płukanie i namaczanie i dlaczego to jest takie ważne znajdziecie w ABC kiełkowania na kielki.net.

4. Metody uprawy - pojemniki
Jeżeli chodzi o kiełkownice, to wydaje się, że im prostsza konstrukcja, tym lepiej. Czasami to kwestia gustu, ale niektóre gatunki mają swoje preferencje, np. zboża i rośliny strączkowe dobrze jest uprawiać w woreczku, w ciemności, natomiast rzeżucha, jak pewnie wiecie, urośnie pięknie nawet na talerzu wyłożonym ręcznikami papierowymi.

Początkującym proponuję rozpoczęcie uprawy w słoiku (słoik + gaza + sznurek/gumka), przetestowanie jakie kiełki nam smakują i dobranie do gatunków odpowiednią formę uprawy, najlepiej polecaną przez producenta lub sprzedawcę nasion. Ściągawka jest też poniżej.
5. Warunki uprawy i termin zbiorów
Już było, ale powtórzę: niezależnie od gatunku nasiona (1) przebieramy, (2) płuczemy, (3) namaczamy, (3) płuczemy, (4) wysiewamy i (5) płuczemy/zraszamy przynajmniej raz dziennie i (6) czekamy na zbiory. Żelazna zasada uprawy kiełków to czysto, mokro, ciepło i przewiewnie

Jakie gatunki - takie warunki:*

Gatunek Czas moczenia Czas kiełkowania Uwagi
Ciecierzyca12 godzin3 dniwyrośnięte są gorzkie
Dynia12-16 godzin3 dnipo wykiełkowaniu usunąć łupiny
Fasola12 godzin5 dnina surowo niejadalne
Fasola mung12 godzin5 dniłatwe do wyhodowania
Gorczyca12 godzin6-12 dniśluzuje
Groch12 godzin3 dni-
Jęczmień12 godzin2-3 dni-
Len4 godziny2 dnikiełki trzeba wypłukać ze śluzu
Lucerna5-6 godzin5 dni-
Owies4 godziny2-3 dni-
Proso8 godzin3 dni-
Pszenica12 godzin2-3 dni-
Rzeżucha6 godzin8 dni-
Rzodkiewka4 godziny2 dnichroni przed pleśnią, ale nie w 100%
Słonecznik12 godzin2-3 dniwyrośnięte są gorzkie
Soczewica12 godzin3 dniłatwe do wyhodowania
Soja12 godzin3 dnitrochę śluzu
Żyto12 godzin2-3 dni-
* Na podstawie książki "Kuchnia wegetariańska" autorstwa Dagmar Von Cramm (Oficyna Wydawnicza MAK, 1991) przygotowała Kropka, z moimi poprawkami i uzupełnieniami

Poza tym co powyżej - producenci i sprzedawcy nasion zawsze informują o sposobie uprawy.


6. Co kiełkować?
Powyższe zestawienie już daje wiele wskazówek ;) Ja kiełkuję głównie rzodkiewkę, bo jest po prostu przepyszna - kiełki są chrupiące i pikantne i bardzo szybko rosną. Przy tym nasiona są stosunkowo tanie.  Polecam też uprawę brokuła i słonecznika.
  • Jakie inne gatunki można kiełkować? - moja lista.

7. Jemy!


Kolejna ważna informacja to jak długie kiełki możemy jeść. Na przykład w przypadku pszenicy zjadamy właściwie całe ziarna z maksymalnie 2-mm kiełkami, w przypadku słonecznika, możemy jeść nawet siewki. O tym niebawem więcej.


A pod spodem - rzodkiewki. Mniam. Szczególnie takie mniejsze jak na drugim zdjęciu. Na pierwszym zdjęciu są piękne i dorodne, ale już łykowate (ale co tam, zawsze można posiekać!).



A o co chodzi w tytule? Jeżeli w twórczy sposób nie zapylamy czy też nie krzyżujemy pomiędzy sobą roślin, a tylko je wysiewamy i zjadamy, to znaczy, że je uprawiamy, a nie hodujemy. :]

Komentarze



  1. Witam
    Chcialbym rozpoczac hodowle kielkow w domu.
    Szukam wlasciwego ziarna, w sprzedazy mozna znalesc nasiona w przeznaczone do uprawy w malych torebkach, oraz tansze nasiona sprzedawane luzem. Jedne nazywa sie nasionami z hodowli organicznej, a tansze z nieorganicznej. Szukam informacji na temat uzytecznosci tych ziaren.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam!
      Nasiona przeznaczone na kiełki są zawsze wysokiej jakości (przechodzą testy kiełkowania) a rośliny z których są zbierane muszą być uprawiane w warunkach gwarantujących bezpieczeństwo konsumenta. Podczas zakupów koniecznie trzeba się upewnić, że na opakowaniu nasion jest zapis "nasiona na kiełki". Wtedy, niezależnie od ceny i pochodzenia są przydatne do kiełkowania. Dobrze też kupować nasiona od sprawdzonych producentów i dystrybutorów. Ja sprawdziłam Legutko (producent, https://esklep.legutko.com.pl/) i Świat Nasion (dystrybutor, http://www.swiatnasion.pl/).
      Mam nadzieję, że moja odpowiedź Pani pomoże :)

      Usuń
  2. a co jeśli nie namoczyłam kiełków....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie namoczymy nasion przed umieszczeniem w kiełkownicy w najlepszym wypadku będą kiełkowały nierówno, w najgorszym - mogą w ogóle nie kiełkować.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zero waste w kuchni - podstawy | Zero waste in the kitchen - basics

Zgodnie z obietnicą, spisałam swoją targową prezentację. Zawiera ona podstawowe informacje dotyczące marnowania i niemarnowania żywności. Myślę że stanowi dobre wprowadzenie do tematu i każdemu przyda się lektura tego artykułu ;) Temat niemarnowania rozwijam nie tylko na blogu ale i na Facebooku, więc zapraszam do podążania za #zerowastewkuchni na FB i tagiem zero_waste na blogu. I oczywiście zapraszam do zadawania pytań i dzielenia się Waszymi doświadczeniami! No to zaczynamy.
Zacznę od takich małych wyjaśnień dlaczego w ogóle zajęłam się tematem marnowania żywności. To proste - jako ogrodniczka wiem ile trudu, czasu, wiedzy, doświadczenia i innych zasobów potrzeba na wyprodukowanie jedzenia. Więc kiedy dowiedziałam się, że w Unii Europejskiej rocznie marnuje się 88 milionów ton żywności po prostu mnie zamurowało. Sami tylo Polacy marnują 9 milionów ton żywności rocznie. Jeśli przyjmiemy, że rocznie jeden dorosły człowiek potrzebuje około 800 kg jedzenia, to prosty rachunek pokazuje,…

Śledzie w piernikach - polskie klimaty | Herrings with gingerbread - so Polish!

Bardzo lubię śledzie. Bardzo. I pierniki też. A co jest najlepsze to to, że połączenie śledzia i pierników jest obłędne! Więc nie będę się długo rozwodziła, tylko od razu podaję Wam swój przepis na te delicje :)  Ja użyłam śledzi marynowanych w szwedzkiej zalewie 1-2-3. I generalnie dobrze jest użyć śledzi z octu, bo wtedy mają lepszą konsystencję. No chyba że ości Wam nie przeszkadzają - wtedy wystarczy użyć wymoczonych śledzi z solanki.  Jeśli używacie śledzi z octu (innej marynaty niż ta moja), też warto je wymoczyć aby nie były bardzo kwaśne.
Proporcje są na 8 płatów śledziowych. A TUTAJ pobierzecie wersję do druku.
I marynata - szwedzka marynata 1-2-3 0,5 szklanki octu spirytusowego 10% 1 szklanka cukru 2 szklanki wody 4 szt ziela angielskiego 3 liście laurowe 1 średnia marchew pokrojona w plasterki  1 średnia cebula pokrojona w plasterki
II marynata - piernikowa 1,5 szklanki oleju rzepakowego lub innego o neutralnym smaku 10 łyżek drobno pokruszonych pierników 1 duża cebula drobn…

jak uprawiać ziemniaki w doniczkach? | how to grow potato in the pot?

Wiecie że można uprawiać ziemniaki w doniczkach na balkonie? Są nawet specjalnie do tego przystosowane podwójne doniczki z "okienkiem" takie jak ta. Ale ziemniaki można uprawiać także w doniczkach czy pojemnikach (plastikowych, drewnianych) a także w workach.
Aby zebrać więcej bulw można ziemniaka trochę "oszukać": jeśli w miarę wzrostu roślin będziemy je obsypywać ziemią, to na całej podziemnej części będą powstawały bulwy. Im wyższe rośliny, tym więcej ziemniaków na obiad :)