Przejdź do głównej zawartości

Wisła jesienią - otwarcie sezonu zimowego | Vistula river in the autumn - winter season opening


Atrakcją dzisiejszego otwarcia sezonu zimowego był rejs luksusowym katamaranem - dzięki firmie Po Wiśle, która zorganizowała bezpłatne rejsy. Dół Wisły wyglądał tak:
...a góra Wisły tak:

W trakcie rejsu, nie widzieliśmy zbyt wielu kajaków (zapowiadano że rzeka się od nich zaroi), minęliśmy za to dwie łodzie przypominające łodzie flisackie (oryginalne łodzie nie były zabudowane):

 

W środku bardzo przyjemnie - ciepło i wygodnie.
wnętrze katamaranu
Otwarcie sezonu zorganizowała Dzielnica Wisła, udowadniając, że "nadwiślańskie tereny to wspaniałe miejsce na kulturalną, angażującą i inspirującą rozrywkę". Razem z klubokawiarnią Rejs, przygotowali sporo atrakcji: kajaki, zawody dla morsów...
Wisła - zawody pływackie dla morsów

... nartorolki, spacer ornitologiczny, konkurs, porady dietetyczne, zabawy dla dzieci, nawet porady dietetyczne (skorzystaliśmy!).  Warszawski przewodnik Piotr Wierzbicki (Warszawa na Wyrywki) długo i ciekawie opowiadał o związkach Warszawy z Wisłą. A muzykę puszczał Marek Sierocki. 
Nie wiem czy było ognisko, pewnie ze względu na pogodę - nie. No właśnie, pogoda. Padało i było dosyć nieprzyjemnie, ale cieszyliśmy się że nie zrezygnowaliśmy, bo cała impreza była udana. Trzeba częściej chodzić nad Wisłę!


Jeśli chcecie być na bieżąco z informacjami to tym co ciekawego dzieje się nad Wisłą sprawdźcie te adresy:
https://www.facebook.com/dzielnicawislapl/

http://www.wislawarszawa.pl/pl/aktualnosci/dzielnica-wisla-zaprasza

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zero waste w kuchni - podstawy | Zero waste in the kitchen - basics

Zgodnie z obietnicą, spisałam swoją targową prezentację. Zawiera ona podstawowe informacje dotyczące marnowania i niemarnowania żywności. Myślę że stanowi dobre wprowadzenie do tematu i każdemu przyda się lektura tego artykułu ;) Temat niemarnowania rozwijam nie tylko na blogu ale i na Facebooku, więc zapraszam do podążania za #zerowastewkuchni na FB i tagiem zero_waste na blogu. I oczywiście zapraszam do zadawania pytań i dzielenia się Waszymi doświadczeniami! No to zaczynamy.
Zacznę od takich małych wyjaśnień dlaczego w ogóle zajęłam się tematem marnowania żywności. To proste - jako ogrodniczka wiem ile trudu, czasu, wiedzy, doświadczenia i innych zasobów potrzeba na wyprodukowanie jedzenia. Więc kiedy dowiedziałam się, że w Unii Europejskiej rocznie marnuje się 88 milionów ton żywności po prostu mnie zamurowało. Sami tylo Polacy marnują 9 milionów ton żywności rocznie. Jeśli przyjmiemy, że rocznie jeden dorosły człowiek potrzebuje około 800 kg jedzenia, to prosty rachunek pokazuje,…

Śledzie w piernikach - polskie klimaty | Herrings with gingerbread - so Polish!

Bardzo lubię śledzie. Bardzo. I pierniki też. A co jest najlepsze to to, że połączenie śledzia i pierników jest obłędne! Więc nie będę się długo rozwodziła, tylko od razu podaję Wam swój przepis na te delicje :)  Ja użyłam śledzi marynowanych w szwedzkiej zalewie 1-2-3. I generalnie dobrze jest użyć śledzi z octu, bo wtedy mają lepszą konsystencję. No chyba że ości Wam nie przeszkadzają - wtedy wystarczy użyć wymoczonych śledzi z solanki.  Jeśli używacie śledzi z octu (innej marynaty niż ta moja), też warto je wymoczyć aby nie były bardzo kwaśne.
Proporcje są na 8 płatów śledziowych. A TUTAJ pobierzecie wersję do druku.
I marynata - szwedzka marynata 1-2-3 0,5 szklanki octu spirytusowego 10% 1 szklanka cukru 2 szklanki wody 4 szt ziela angielskiego 3 liście laurowe 1 średnia marchew pokrojona w plasterki  1 średnia cebula pokrojona w plasterki
II marynata - piernikowa 1,5 szklanki oleju rzepakowego lub innego o neutralnym smaku 10 łyżek drobno pokruszonych pierników 1 duża cebula drobn…

Śledzie w jagodach - szwedzkie klimaty | Herrings with blueberries - my way

Jagody, i w ogóle owoce jagodowe, w szwedzkiej kuchni mają szczególne miejsce. Zrozumiałam to kiedy w ostatnie wakacje byłam w Szwecji i do śniadania podano nam dwa rodzaje gęstych soków przecierowych, zwanych zupami: z borówki czernicy (blåbärssoppa) i z owoców róży (nyponsoppa). Ale to jeszcze nic takiego nadzwyczajnego dla polskich kubków smakowych. Gdzieś mi niedawno mignął w internetach przepis na śledzie marynowane w jagodach. Bardzo mnie to zaintrygowało i postanowiłam zgłębić temat. A że po szwedzku umiem może dwa-trzy wyrazy, szukałam z użyciem tłumacza Google. No i okazało się że (tu będzie komplement jakby były wątpliwości) Szwedzi mają niezłego kręćka na punkcie marynowanych śledzi. Znalazłam dziesiątki smakowitych przepisów, w tym wiele na wersję z jagodami.
Na ich bazie zrobiłam swoją wersję, którą chciałam się z Wami dziś podzielić. Ciekawa jestem jak Wam się podoba i czy go wypróbujecie :)
Proporcje na 8 płatów śledziowych.  Śledzie marynują się w sumie 4 dni ale warto…