Przejdź do głównej zawartości

Orto Sole - tam warzywa rosną w styczniu [MIGAWKI] | Orto Sole, where veggies grow in January [SNAPSHOTS]


Dokładnie rok temu miałam przyjemność odwiedzić włoskie gospodarstwo o nazwie Orto Sole. To było niesamowite. Co prawda w Polsce nie było wtedy takich mrozów jak dzisiaj, ale widok uprawianych w gruncie fenkułów i marchwi oraz sałaty (która co prawda rosła w tunelach, ale ich boczne ściany były podniesione), zrobił na mnie duże wrażenie.
Tutaj mamy rzędy marchwi, która w razie potrzeby jest przykrywana agrowłókniną.


fenkuły w gruncie, styczeń 2016
Gospodarstwo Orto Sole to firma rodzinna, pracują w niej kolejne pokolenia rodziny Tiozzo. Orto Sole oznacza słoneczny ogród. Z pewnością jest to ogród dla owadów, bo w Orto Sole produkuje się warzywa w sposób zrównoważony, czyli z dbałością zarówno o zarobki jak i o środowisko (nie tylko na terenie upraw ale i poza nimi). Przykładem takiego podejścia jest długi pas roślinności atrakcyjnej dla owadów.

Odwiedziliśmy też tamtejszy "warzywniak", gdzie można kupić produkty z Orto Sole (i nie tylko*), i przy okazji dostać zwrotu głowy: sałata masłowa w przeróżnych wersjach, sałata rzymska, cykoria radicchio...

...endywia, szpinak, burak liściowy, fenkuł i seler naciowy...
...kapusta - oczywiście włoska, ale też biała i czerwona, jarmuż, rukola, brokuły i broccoletti (brokuł gałązkowy), kalafiory zwykłe i oczywiście romanesco... z tyłu karczochy
kalafior w typie romanesco
 ...przeróżne pomidory, papryki i oberżyny oraz ziemniaki...
...karczochy, cebule do wyboru do koloru, marchew, cukinie, kasztany jadalne, grejpfruty, jabłka, gruszki, pomarańcze no i klementynki... Nie wiem czy wymieniłam wszystko. Chyba jednak nie.

Miło wrócić do tych wspomnień w taki mróz :) Na koniec jeszcze przydrożne pinie. Bajka!

*Owoce egzotyczne, jabłka i gruszki nie są produkowane na miejscu. Pełna oferta tutaj.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

jak uprawiać ziemniaki w doniczkach? | how to grow potato in the pot?

Wiecie że można uprawiać ziemniaki w doniczkach na balkonie? Są nawet specjalnie do tego przystosowane podwójne doniczki z "okienkiem" takie jak ta. Ale ziemniaki można uprawiać także w doniczkach czy pojemnikach (plastikowych, drewnianych) a także w workach.
Aby zebrać więcej bulw można ziemniaka trochę "oszukać": jeśli w miarę wzrostu roślin będziemy je obsypywać ziemią, to na całej podziemnej części będą powstawały bulwy. Im wyższe rośliny, tym więcej ziemniaków na obiad :)

ogórek meksykański - z czym to się je? [OGRÓD SMAKOSZA] | mexican gherkin in [FOODIE'S GARDEN]

W ramach cyklu o warzywach dyniowatych dzisiaj będzie o ogórku meksykańskim, znanym też w Polsce jako mysi melon, mini arbuz i cucamelon. Angielskie nazwy z jakimi możecie się spotkać to: mouse melon, Mexican sour gherkin, cucamelon, Mexican miniature watermelon, Mexican sour cucumber. Angielskie nazwy dosyć dobrze oddają czym właściwie jest ogórek meksykański i jak smakuje. W Meksyku, skąd pochodzi, nazywany jest małym arbuzem (sandita) i to jest chyba najlepsze określenie. Nazwa łacińska tej rośliny to Melothria scabra, więc jak widać jest to zupełnie inny gatunek niż nasz swojski ogórek (Cucumis sativus). Pod względem pokroju, liści i pędów przypomina ogórka, ale jego owoce są małe (2-3 cm długości), z rysunkiem jak u arbuza. Co prawda po przekrojeniu owocu (zdjęcie powyżej) znowu nasuwa się podobieństwo do ogórka, natomiast w smaku przypomina on bardziej arbuza skropionego sokiem z limonki. Owoce mają dosyć twardą skórkę (ale obieranie ich nie ma sensu), są chrupiące i dosyć kwaś…

Zero waste w kuchni - podstawy | Zero waste in the kitchen - basics

Zgodnie z obietnicą, spisałam swoją targową prezentację. Zawiera ona podstawowe informacje dotyczące marnowania i niemarnowania żywności. Myślę że stanowi dobre wprowadzenie do tematu i każdemu przyda się lektura tego artykułu ;) Temat niemarnowania rozwijam nie tylko na blogu ale i na Facebooku, więc zapraszam do podążania za #zerowastewkuchni na FB i tagiem zero_waste na blogu. I oczywiście zapraszam do zadawania pytań i dzielenia się Waszymi doświadczeniami! No to zaczynamy.
Zacznę od takich małych wyjaśnień dlaczego w ogóle zajęłam się tematem marnowania żywności. To proste - jako ogrodniczka wiem ile trudu, czasu, wiedzy, doświadczenia i innych zasobów potrzeba na wyprodukowanie jedzenia. Więc kiedy dowiedziałam się, że w Unii Europejskiej rocznie marnuje się 88 milionów ton żywności po prostu mnie zamurowało. Sami tylko Polacy marnują 9 milionów ton żywności rocznie. Jeśli przyjmiemy, że rocznie jeden dorosły człowiek potrzebuje około 800 kg jedzenia, to prosty rachunek pokazuje…