Przejdź do głównej zawartości

Chleb z pokrzywą i inne pokrzywowe pomysły | Nettle bread and other ideas

Ja jestem pokrzywą zachwycona. Smakuje mi szczególnie pokrzywa blanszowana, czyli zanurzona na chwilę w gorącej wodzie. Takie miękkie listki są wspaniałym warzywem i sprawdzą się zarówno w sałatce, jak i jako dodatek, np. do twarożku. 
Zasmakował mi też chleb z dodatkiem pokrzywy. Chleb na zakwasie w podstawowej wersji pieczemy od kilku dobrych lat, a w weekend, na fali zachwytu nad pokrzywą dodałam pokrzywę do ciasta chlebowego i wyszło świetnie. Poniżej podaję Wam przepis na chleb na zakwasie taki jak ja robię, ale spokojnie możecie dodać pokrzywę do chleba drożdżowego a nawet bułeczek. 

Chleb z pokrzywą
Składniki:
• 1 szklanka zakwasu
• 5,5 szklanki ciepłej wody w dużej misce
• 1 kg mąki pszennej (np. typ 650)
• 0,5 kg mąki żytniej razowej
• 0,3 kg mąki pszennej razowej
• 2 łyżki soli rozpuszczone w 0,5 szklanki wody
• dwie podłużne formy do pieczenia (wymiary dna ok. 9x36cm) wyłożone papierem do pieczenia
• 300 g zblanszowanych (1-3 minuty w gorącej wodzie) i odciśniętych młodych liści pokrzywy (poniżej podaję sposób na zagospodarowanie pozostałego soku)

Wykonanie:
1. Do 5,5 szklanki wody wlewamy zakwas, wsypujemy mąkę pszenną i żytnią razową, mieszamy.
2. Okładamy szklankę mieszaniny na następny raz z powrotem do słoika (to będzie nasz nowy zakwas).
3. Do chleba wlewamy rozpuszczoną sól i dodajemy jeszcze 0,3 kg mąki pszennej razowej. Wszystko dokładnie mieszamy. W tym momencie dodajemy pokrzywę.
4. Dwie formy wypełniamy ciastem do 2/3 wysokości. Zostawiamy do wyrośnięcia na 5 - 8 godzin.
5. Pieczemy 1,5 godziny w 180 stopniach.
6. Po upieczeniu chleby wyjmujemy od razu z piekarnika, odwracamy do góry spodem, kładziemy na kratkę, zdejmujemy papier, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do ostygnięcia.
pobierz przepis

Porady:
1. Zakwas odkładam do słoika i zostawiam na kilka godzin żeby podrósł. Potem trzymam w lodówce do kolejnego pieczenia. Nie dosypuję do niego mąki. Nie myję słoika.
2. Jak ktoś nie piecze regularnie, może zakwas zamrozić. Wtedy dzień przed pieczeniem wystawiamy zakwas z zamrażarki i dokarmiamy wsypując do niego 3 łyżki mąki żytniej razowej i 1/4 szklanki wody.
3. Mąkę pszenną razową można zastąpić dowolnymi płatkami zbożowymi, byle nie ryżowymi i kukurydzianymi. I nie używamy płatków błyskawicznych.
4. Do ciasta zamiast pokrzywy albo oprócz niej można dodać ziarna słonecznika, dyni, rodzynki, śliwki, żurawinę itp. W sumie jednak nie więcej niż 300 g dodatków, bo będą się wysypywały podczas krojenia chleba. Można też do ciasta chlebowego dodać suszoną pokrzywę (około 1 szklanki).
5. Ciasto klei się do wszystkiego. Można go oczywiście wyrabiać pół godziny, to przestanie, ale ja się nie przejmuję. Jak widzę, że ciasto jest wymieszane, to przekładam do foremek i wyrównuję mokrą ręką.
6. Chleb dobrze jest zamrozić gdy wiemy, że nie zjemy od razu, bo jest dosyć wilgotny i może pleśnieć jak jest źle przechowywany. W czystej torebce wytrzymuje tydzień.

Mam też inny ciekawy patent na pokrzywę. Przy odciskaniu pokrzywy otrzymujemy ciemnozielony sok. Nie wylewaj go, ale dosłódź syropem klonowym i uzupełnij gazowaną wodą a otrzymasz pyszny wiosenny napój! Moje proporcje to 50 ml soku, 1 łyżeczka syropu klonowego i 100 ml wody.

Można też zrobić zupę z pokrzywy, czyli po prostu wrzucić posiekaną pokrzywę do zupy jarzynowej.

No i najprostszy chyba pomysł na pokrzywę - blanszowane lub przelane gorącą wodą liście kładziemy sobie na kanapkę, na przykład z twarożkiem :) Spróbujcie też twarożek posypać liśćmi krwawnika lub smażonymi na maśle pączkami mniszka. Bajka!

(Pączki mniszka to mój kolejny zachwyt, wkrótce napiszę o nich więcej.)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zero waste w kuchni - podstawy | Zero waste in the kitchen - basics

Zgodnie z obietnicą, spisałam swoją targową prezentację. Zawiera ona podstawowe informacje dotyczące marnowania i niemarnowania żywności. Myślę że stanowi dobre wprowadzenie do tematu i każdemu przyda się lektura tego artykułu ;) Temat niemarnowania rozwijam nie tylko na blogu ale i na Facebooku, więc zapraszam do podążania za #zerowastewkuchni na FB i tagiem zero_waste na blogu. I oczywiście zapraszam do zadawania pytań i dzielenia się Waszymi doświadczeniami! No to zaczynamy.
Zacznę od takich małych wyjaśnień dlaczego w ogóle zajęłam się tematem marnowania żywności. To proste - jako ogrodniczka wiem ile trudu, czasu, wiedzy, doświadczenia i innych zasobów potrzeba na wyprodukowanie jedzenia. Więc kiedy dowiedziałam się, że w Unii Europejskiej rocznie marnuje się 88 milionów ton żywności po prostu mnie zamurowało. Sami tylo Polacy marnują 9 milionów ton żywności rocznie. Jeśli przyjmiemy, że rocznie jeden dorosły człowiek potrzebuje około 800 kg jedzenia, to prosty rachunek pokazuje,…

Śledzie w piernikach - polskie klimaty | Herrings with gingerbread - so Polish!

Bardzo lubię śledzie. Bardzo. I pierniki też. A co jest najlepsze to to, że połączenie śledzia i pierników jest obłędne! Więc nie będę się długo rozwodziła, tylko od razu podaję Wam swój przepis na te delicje :)  Ja użyłam śledzi marynowanych w szwedzkiej zalewie 1-2-3. I generalnie dobrze jest użyć śledzi z octu, bo wtedy mają lepszą konsystencję. No chyba że ości Wam nie przeszkadzają - wtedy wystarczy użyć wymoczonych śledzi z solanki.  Jeśli używacie śledzi z octu (innej marynaty niż ta moja), też warto je wymoczyć aby nie były bardzo kwaśne.
Proporcje są na 8 płatów śledziowych. A TUTAJ pobierzecie wersję do druku.
I marynata - szwedzka marynata 1-2-3 0,5 szklanki octu spirytusowego 10% 1 szklanka cukru 2 szklanki wody 4 szt ziela angielskiego 3 liście laurowe 1 średnia marchew pokrojona w plasterki  1 średnia cebula pokrojona w plasterki
II marynata - piernikowa 1,5 szklanki oleju rzepakowego lub innego o neutralnym smaku 10 łyżek drobno pokruszonych pierników 1 duża cebula drobn…

Śledzie w jagodach - szwedzkie klimaty | Herrings with blueberries - my way

Jagody, i w ogóle owoce jagodowe, w szwedzkiej kuchni mają szczególne miejsce. Zrozumiałam to kiedy w ostatnie wakacje byłam w Szwecji i do śniadania podano nam dwa rodzaje gęstych soków przecierowych, zwanych zupami: z borówki czernicy (blåbärssoppa) i z owoców róży (nyponsoppa). Ale to jeszcze nic takiego nadzwyczajnego dla polskich kubków smakowych. Gdzieś mi niedawno mignął w internetach przepis na śledzie marynowane w jagodach. Bardzo mnie to zaintrygowało i postanowiłam zgłębić temat. A że po szwedzku umiem może dwa-trzy wyrazy, szukałam z użyciem tłumacza Google. No i okazało się że (tu będzie komplement jakby były wątpliwości) Szwedzi mają niezłego kręćka na punkcie marynowanych śledzi. Znalazłam dziesiątki smakowitych przepisów, w tym wiele na wersję z jagodami.
Na ich bazie zrobiłam swoją wersję, którą chciałam się z Wami dziś podzielić. Ciekawa jestem jak Wam się podoba i czy go wypróbujecie :)
Proporcje na 8 płatów śledziowych.  Śledzie marynują się w sumie 4 dni ale warto…