Przejdź do głównej zawartości

Ogórek meksykański - z czym to się je?

W ramach cyklu o warzywach dyniowatych dzisiaj będzie o ogórku meksykańskim, znanym też w Polsce jako mysi melon, mini arbuz i cucamelon. Angielskie nazwy z jakimi możecie się spotkać to: mouse melon, Mexican sour gherkin, cucamelon, Mexican miniature watermelon, Mexican sour cucumber. Angielskie nazwy dosyć dobrze oddają czym właściwie jest ogórek meksykański i jak smakuje. W Meksyku, skąd pochodzi, nazywany jest małym arbuzem (sandita) i to jest chyba najlepsze określenie.
Nazwa łacińska tej rośliny to Melothria scabra, więc jak widać jest to zupełnie inny gatunek niż nasz swojski ogórek (Cucumis sativus). Pod względem pokroju, liści i pędów przypomina ogórka, ale jego owoce są małe (2-3 cm długości), z rysunkiem jak u arbuza.
Co prawda po przekrojeniu owocu (zdjęcie powyżej) znowu nasuwa się podobieństwo do ogórka, natomiast w smaku przypomina on bardziej arbuza skropionego sokiem z limonki. Owoce mają dosyć twardą skórkę (ale obieranie ich nie ma sensu), są chrupiące i dosyć kwaśne, orzeźwiające. Można je jeść same lub dodawać do sałatek. Nadają się też do kiszenia i konserwowania. 
W polskich sklepach nie spotkałam się z owocami ogórka meksykańskiego, natomiast bez problemu można kupić jego nasiona. M. scabra to jednoroczne pnącze, z tego względu może być wykorzystywane np. do obsadzania krat i pergoli, jako tło dla innych roślin. Roślina jest łatwa w uprawie, nawet w doniczce na balkonie, bujnie się rozkrzewia i tworzy dużo owoców. 

Jak uprawiać ten gatunek? 
Podobnie jak ogórki: pod koniec kwietnia wysiewamy nasiona w szklarni lub na parapecie, siejemy 1-2 nasiona w 1 0,5-litrową doniczkę. Po przymrozkach, czyli po 15 maja  wysadzamy na miejsce stałe w rozstawie 70x25cm. Z roślin wysadzonych w maju możemy zbierać owoce od lipca do października (czyli do przymrozków). Warto wiedzieć, że kukamelony tworzą podziemne bulwy, więc jesienią możecie je wykopać i przechować do następnego sezonu. Tylko kopcie głęboko i uważnie - bulwy są delikatne i łatwo je złamać.
Rośliny można sadzić bezpośrednio do gruntu lub w doniczkach. Warto zapewnić roślinom podporę (kratka, pergola, sznurki), bo są ekspansywne i gęste. Dzięki podporom rośliny będą spełniały funkcję ozdobną, a zbiór owoców będzie łatwiejszy.


Polan: http://nasiona.pl/Og%C3%B3rek_Meksyka%C5%84ski_NOWO%C5%9A%C4%86,7768.html
Mouse melon, a.k.a. Mexican gherkin: Tiny fruit is big on cute: http://articles.latimes.com/2013/may/14/news/la-lh-mouse-melons-mexican-gherkins-20130514



Inne ciekawe rośliny dyniowate:
ogórek kiwano
dynia makaronowa



Popularne posty z tego bloga

Jak uprawiać ziemniaki w doniczkach?

Wiecie że można uprawiać ziemniaki w doniczkach na balkonie? Są nawet specjalnie do tego przystosowane podwójne doniczki z "okienkiem" takie jak ta . Ale ziemniaki można uprawiać także w zwykłych doniczkach czy pojemnikach (plastikowych, drewnianych) a także w workach. Ziemniaka można trochę oszukać Aby zebrać więcej bulw można ziemniaka trochę "oszukać" : jeśli w miarę wzrostu roślin będziemy je obsypywać ziemią, to na całej podziemnej części będą powstawały bulwy. Im wyższe rośliny, tym więcej ziemniaków na obiad :) Na rynku są przystosowane do takiej uprawy piętrowe doniczki , np. takie . Właśnie takie doniczki świetnie sprawdzą się na małej powierzchni na balkonie. Jeśli jednak nie chcemy sprowadzać doniczek z zagranicy, możemy na podobnej zasadzie uprawiać ziemniaki w worku lub samemu zrobić piętrowe doniczki . Poniżej opiszę oba sposoby uprawy, ale najpierw podstawy. Uprawa ziemniaków w pojemnikach krok po kroku Wybór pojemnika. Doniczka...

Syrop z kwiatów bzu czarnego - przepis

Kwiatowej uczty ciąg dalszy: naprędce zebrane baldachy bzu czarnego posłużyły do wyrobu syropu - niezwykle prostego i pysznego. Przepisów w Internecie jest mnóstwo, ale polecam Wam mój - prosty i szybki: 15 baldachów bzu w pełnym rozkwicie 1/2 kg cukru 1/2 litra wody 2 łyżeczki kwasku cytrynowego lub sok z 1 cytryny Kwiaty zbieramy delikatnie do torebki lub pojemnika (najlepiej zbierać w środku dnia), rozkładamy na papierze albo ściereczce, żeby dać szansę owadom na ucieczkę. Następnie nożyczkami odcinamy pojedyncze kwiaty starając się, aby zielonych części było jak najmniej. Gotujemy syrop z cukru wody i soku z cytryny, gorącym syropem zalewamy kwiaty, przykrywamy i zostawiamy na dwa dni. Potem cedzimy przez ściereczkę albo gazę i przelewamy do butelki. Z tego przepisu otrzymamy około 0,7 litra syropu, niezbyt stężonego. Najlepiej smakuje rozcieńczony wodą, z dodatkiem lodu i cytryny. Jeżeli chcemy wykorzystać syrop od razu, trzymamy go w lodówce parę...