Przejdź do głównej zawartości

stare obrazki z roślinami (13) | old pictures of plants (13)


Perełka. Kilkuczęściowy artykuł "Dziwy świata roślinnego" Filipa Sulimierskiego z wydanego prawie 150 lat temu tygodnika Wędrowiec. Materiał jest poświęcony "roślinnemu proletariatowi", czyli roślinom "Skrytokwiatowym" tj. nie wytwarzającym kwiatów i nasion charakterystycznych dla roślin wyższych. Terminem Skrytokwiatowe (rośliny zarodnikowe, skrytopłciowe) określano dawniej grupę na którą składały się grzyby, glony, mszaki, porosty i inne organizmy nie wytwarzające nasion. Nasza obecna wiedza z dziedziny systematyki oczywiście nie pozwala na stosowanie takiego określenia.
Niemniej jednak jest to bardzo ciekawa lektura w której znajdziemy takie określenia jak "drobnowidz", czyli mikroskop czy też "zwierzokrzewy", czyli koralowce. Sposób opisywania roślin jest niesamowity, autor pisze o nich jak o ludziach: "Wywoływać i niszczyć życie, oto podwójne zadanie roślin Skrytokwiatowych. Dla spełnienia go posiadają dwa osobliwe warunki: zdolności nadzwyczajnie szybkiego życia  i niemniej szybkiego wydawania istot sobie podobnych."

Na drzeworytach widzimy "w ogromnem powiększeniu organa męzkie i żeńskie" morszczynu, czyli odpowiednio: plemnię (na dole) i lęgnię (na górze).

Poniżej wklejam resztę pierwszej części opowieści, a dalej kolejne części. Miłej lektury :)



O obrazku:
Wędrowiec. Seria 2, 1870, t.1, nr 9 (3 marca)
Adres wydawniczy: Warszawa : Józef Unger, 1863-1906
Opis fizyczny: 28 cm
Sygnatura: mf. 31307
Prawa: Domena publiczna
Źródło: Biblioteka Narodowa
https://polona.pl/item/14623498/0/



O obrazku:
Wędrowiec. 1870, nr 10 (10 marca)
https://polona.pl/item/14623499/3/

O obrazku:

Wędrowiec. 1870, nr 11 (17 marca)
https://polona.pl/item/14623500/5/

 


I tu mimo obietnic opowieść się urywa.

O obrazku:
Wędrowiec. Seria 2, 1870, t.1, nr 13 (31 marca)
https://polona.pl/item/14623503/4/


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

jak uprawiać ziemniaki w doniczkach? | how to grow potato in the pot?

Wiecie że można uprawiać ziemniaki w doniczkach na balkonie? Są nawet specjalnie do tego przystosowane podwójne doniczki z "okienkiem" takie jak ta. Ale ziemniaki można uprawiać także w doniczkach czy pojemnikach (plastikowych, drewnianych) a także w workach.
Aby zebrać więcej bulw można ziemniaka trochę "oszukać": jeśli w miarę wzrostu roślin będziemy je obsypywać ziemią, to na całej podziemnej części będą powstawały bulwy. Im wyższe rośliny, tym więcej ziemniaków na obiad :)

ogórek meksykański - z czym to się je? [OGRÓD SMAKOSZA] | mexican gherkin in [FOODIE'S GARDEN]

W ramach cyklu o warzywach dyniowatych dzisiaj będzie o ogórku meksykańskim, znanym też w Polsce jako mysi melon, mini arbuz i cucamelon. Angielskie nazwy z jakimi możecie się spotkać to: mouse melon, Mexican sour gherkin, cucamelon, Mexican miniature watermelon, Mexican sour cucumber. Angielskie nazwy dosyć dobrze oddają czym właściwie jest ogórek meksykański i jak smakuje. W Meksyku, skąd pochodzi, nazywany jest małym arbuzem (sandita) i to jest chyba najlepsze określenie. Nazwa łacińska tej rośliny to Melothria scabra, więc jak widać jest to zupełnie inny gatunek niż nasz swojski ogórek (Cucumis sativus). Pod względem pokroju, liści i pędów przypomina ogórka, ale jego owoce są małe (2-3 cm długości), z rysunkiem jak u arbuza. Co prawda po przekrojeniu owocu (zdjęcie powyżej) znowu nasuwa się podobieństwo do ogórka, natomiast w smaku przypomina on bardziej arbuza skropionego sokiem z limonki. Owoce mają dosyć twardą skórkę (ale obieranie ich nie ma sensu), są chrupiące i dosyć kwaś…

Zero waste w kuchni - podstawy | Zero waste in the kitchen - basics

Zgodnie z obietnicą, spisałam swoją targową prezentację. Zawiera ona podstawowe informacje dotyczące marnowania i niemarnowania żywności. Myślę że stanowi dobre wprowadzenie do tematu i każdemu przyda się lektura tego artykułu ;) Temat niemarnowania rozwijam nie tylko na blogu ale i na Facebooku, więc zapraszam do podążania za #zerowastewkuchni na FB i tagiem zero_waste na blogu. I oczywiście zapraszam do zadawania pytań i dzielenia się Waszymi doświadczeniami! No to zaczynamy.
Zacznę od takich małych wyjaśnień dlaczego w ogóle zajęłam się tematem marnowania żywności. To proste - jako ogrodniczka wiem ile trudu, czasu, wiedzy, doświadczenia i innych zasobów potrzeba na wyprodukowanie jedzenia. Więc kiedy dowiedziałam się, że w Unii Europejskiej rocznie marnuje się 88 milionów ton żywności po prostu mnie zamurowało. Sami tylko Polacy marnują 9 milionów ton żywności rocznie. Jeśli przyjmiemy, że rocznie jeden dorosły człowiek potrzebuje około 800 kg jedzenia, to prosty rachunek pokazuje…